Jak już wiecie jeżdżę konno. Zaczęłam w wieku 3 lat ;) Później miałam dość długą przerwę aż do lata 2014 roku. Oczywiście musiałam zacząć wszystko od nowa..... ćwiczebny do korekty, kłus na lonży i te sprawy. Teraz zaczynam już galopować ;) Na ląży. Już nie mogę się doczekać, kiedy zacznę bez niej.
Teraz umiem już:
~kłus
~galop na lonży
~drążki na ixach "X"
~ćwiczenie "pijany jeździec" - kładziesz się tak jak do zejścia, ale zostajesz na koniu :)
i inne ćwiczenia....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz